Komornik zadłużonemu emerytowi od przyszłego roku zostawi na życie 750 zł brutto. To o około 310 zł więcej niż obecnie. Ustawa zmieniająca limity i kwoty wolne od zajęć komorniczych ma zostać podpisana przez prezydenta do końca roku.

Jak pokazują dane Krajowego Rejestru Długów, problemy z regulowaniem swoich zobowiązań ma ponad 200 tys. emerytów. Ich średnie zadłużenie to blisko 12 tys. zł. Są to przede wszystkim niespłacone kredyty (własne, i także zaciągnięte na dzieci czy wnuki), ale także nieuregulowane rachunki za media oraz telefony, telewizję, internet i bilety na przejazd komunikacją miejską.

W myśl obowiązujących przepisów, komornik ma prawo zająć maksymalnie połowę minimalnej emerytury i renty zadłużonego, czyli około 441 zł. Obecnie minimalna emerytura wynosi 882,56 zł brutto, jednak od marca przyszłego roku ma zostać podniesiona do tysiąca zł. brutto.

Nie ma danych, ilu spośród 7,2 mln emerytów i rencistów w Polsce ma zajęcia komornicze. Jak natomiast wynika z upublicznianych informacji, jedna trzecia zobowiązań, za które zalegają zadłużeni emeryci, przekazana została już firmom windykacyjnym, które umieściły ich na liście dłużników.

Liczba zadłużonych stale rośnie – w stosunku do ubiegłego roku powiększyła się o 61 proc.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ