Producenci suplementów diety, kosmetyków, sieci handlowe doskonale wiedzą, jaki potencjał tkwi w seniorach, czyli w tzw. silver generation. Zdają sobie z tego sprawę firmy produkujące telefony, towarzystwa ubezpieczeniowe, banki, a ostatnio emerytów zaczyna doceniać także rynek nieruchomości.

Seniorów nie tylko będzie przybywało, ale też będą oni coraz lepszymi klientami z coraz większymi i bardziej wysublimowanymi potrzebami. Biznes senioralny w nieruchomościach może się udać zważywszy, że przeciętna emerytura wynosi blisko 2 tys. zł, a koszt miejsca w kompleksowym centrum dla seniora to ok. 900 zł więcej.

Już obecnie na rynku nieruchomości pojawia się grupa nowych klientów – seniorów, którzy planują życie za miastem, na emeryturze, pośród przyrody. Są emeryci, którzy kupują tanie mieszkania np. w Bornem Sulinowie, sprzedając drogie lokale w centrum miasta. Borne przyciąga dobrym stosunkiem cen mieszkań do ich jakości, pięknymi lasami i jeziorami, przebijającymi widok z okna w mieście, czy miejski park.

Red. (źródło: rp.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ