Rynek gastronomiczny urośnie w 2017 r. o 5 proc., osiągając wartość 28 mld zł. Już tylko 36 proc. Polaków nie jada na mieście. To o 3 punkty procentowe mniej niż rok temu – wynika z badania wykonanego przez sieć hurtowni Makro „Polska na talerzu”

Konsumenci preferują pizzerie i fast foody, ale rośnie również popularność jedzenia poza domem śniadań oraz korzystania z food-trucków. Zdaniem ekspertów, jest to dowód na podwyższający się poziom życia Polaków, gdyż trudno o jego lepszy miernik niż wydatki na posiłki poza domem.

Zachowania Polaków coraz bardziej przypominają styl życia konsumentów europejskich.

– Wynika to między innymi z poprawy średniego dochodu na gospodarstwo domowe, w efekcie np. programu 500 plus, oraz z wejścia na rynek młodszego pokolenia, dla którego korzystanie z usług gastronomicznych staje się sposobem na spędzanie czasu – mówi Przemysław Franczak, menedżer w Makro Cash&Carry Polska.

Oprac. ŁG

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ