W przepisach jest luka, która umożliwia emerytom ubieganie się o rentę. Obecnie to się jeszcze nie opłaca, ale za 5-6 lat już tak. Wtedy bowiem renty będą wyższe od emerytur. Renta wypadkowa wywodzi się z innego rodzaju ubezpieczenia niż zwykła. Dlatego akurat ją można łączyć ze świadczeniem emerytalnym.

Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy z ubezpieczenia wpadkowego oraz do emerytury na podstawie odrębnych przepisów wypłaca się, zależnie od jej wyboru: rentę wypadkową powiększoną o połowę emerytury albo emeryturę powiększoną o połowę renty wypadkowej.

Za kilka lat dojdzie być może w Polsce do paradoksu niespotykanego nigdzie w Europie: rencista będzie dostawał więcej pieniędzy niż emeryt. Wszystko dlatego, że emerytura zależy od naszych składek. Na starość dostaniemy takie świadczenie, jakie sobie uzbieraliśmy w przeszłości.

Jeśli będzie się to opłacać, emeryt, który stał się niezdolny do pracy wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, może również ubiegać się o rentę z ubezpieczenia wypadkowego. Uzyska więc prawo do wypadkowej renty z tytułu niezdolności do pracy, gdyż prawa tego nie traci w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ